Kruszwiczanin walczył o życie. Ta ryba była naprawdę groźna-MojaKruszwica.pl


Fot.OSP/nadesłane

Wczoraj w godzinach popołudniowych ekipy ratun
kowe otrzymały wezwanie od jednego wędkarzy na Gople. Mężczyzna przez kilka godzin walczył o życie.


Sporej wielkości sum miał zaatakować wędkarza gdy ten szukał w wodzie swojego portfela. Niesamowitą historię widziało trzech mieszkańców, którzy w święta udali się na spacer brzegami jeziora.

- Kiedy ekipy ratunkowe przybyły na miejsce zastały wędkarza z głową w wodzie. Po krótkiej konsultacji podjęto decyzje, że trzeba poczekać aż ryba zdechnie z głodu i sama odpadnie - mówi nam nieoficjalnie jeden ze strażaków.

Jak udało się nam dowiedzieć okolice jeziora zostały zabezpieczone. Akcja zakończyła się około 22.30. Niebezpieczna ryba odpłynęła w nieznanym kierunku.




Materiał jest fikcją stworzoną na potrzeby 1 kwietnia.
Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz