Ruszyła przebudowa ulicy Słonecznej [SONDA]-MojaKruszwica.pl



- Dziś ruszyła przebudowa ulicy Słonecznej. Jako radny walczyłem o to przez wiele lat - napisał na swoim profilu na facebooku radny Artur Grobelski. 



Umowę z wykonawca na przebudowę ulicy podpisano z początkiem roku. Zadanie wykona firma A.P.R."SEWIM". Prace budowlane mają zakończyć się z końcem czerwca.


- Jako radny walczyłem o to przez wiele lat. Obiecałem i zrobiłem! Czuję się podobnie jak dumny ze swoich dzieci ojciec. Dziękuję wszystkim, którzy pomagali i mieli w tym swój udział - napisał na swoim  profilu radny.

Czytaj także:

Czeka nas przebudowa ulicy Słonecznej

Podpisano umowę na przebudowę ulicy Słonecznej

Zadanie obejmuje swoim zakresem budowę ścieżki rowerowej wraz z przebudową ul. Słonecznej w Kruszwicy. Połączy się ona z istniejącą ścieżką przy plaży wzdłuż ul. Nadgoplańskiej.  W ramach inwestycji przewidziano również utwardzenie całego odcinka wspomnianej drogi wraz z jej odwodnieniem.

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

9 komentarze:

  1. ,, Pan Burmistrz" zajął by sie drogami które sa potrzebne juz od kilkunastu lat a ulica Słoneczna istnieje napewno krócej a jednak potrzebuje drogi szybciej niż niektóre wsie. Ale jak zwykle liczy sie tylko miasto wies poczeka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widocznie remont tej ulicy był komuś bardzo potrzebny skoro pan radny Grobelski tak o to walczył.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy może ktoś wyjaśnić o co chodzi w oznakowaniu na zamieszczonym zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulica Słoneczna jest bardzo popularną trasą spacerowiczów i biegaczy z dużej części Kruszwicy. Skorzystają z niej zatem nie tylko jej mieszkańcy, ale wielu Kruszwiczan dbających o zdrowie. Tak więc potwierdzam, remont był bardzo potrzebny. Przykre jest to, że nie robiąc nic jest się krytykowanym za bezczynność, mając sukcesy - jest się krytykowanym jeszcze bardziej.
    Artur Grobelski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda inwestycja ulicy czy drogi, jest tak samo ważna, jak remont ul.Słonecznej i jak pan pisze remont Słonecznej to osobisty sukces.A zatem,czy osobistym sukcesem jest także poparcie i zagłosowanie za wnioskiem formalnym, złożony przez radnego Molendę dot.wstrzymanie inwestycji ul.Chabrowej.Ulicy,która spełniała wszystkie warunki budowlane, otrzymała od Marszałka Województwa dofinansowanie z dotacji PROW(dotacja unijna) około 70 procent na pokrycie kosztów.Ten wniosek formalny spowodował że Urząd Miasta niewykorzystaną dotację musiał oddać marszałkowi a mieszkańcy Chabrowej czekają na remont drogi.Czy na tym polega praca radnego,że spełnia się"obiecanki"przedwyborcze swoim wyborcom a innym mieszkańcom można odbierać nadzieję na poprawę warunków życia.Jeżeli do mieszkańców jest się nieuczciwy, to niema co się dziwić że jest pan mocno krytykowany.

      Usuń
    2. Przede wszystkim wypada się przedstawić.
      Zabierając w jakiejś sprawie głos, warto choć pobieżnie zaznajomić się z zagadnieniem. Brak takiej wiedzy świadczy zwykle o złych intencjach. Będę jednak tak uprzejmy i wytłumaczę jak daleka od prawdy jest Pani/Panu wypowiedź. Ulica Chabrowa nigdy nie otrzymała żadnego dofinansowania, więc nie może być mowy o oddawaniu jakiejkolwiek dotacji! Dla Pani/Pana informacji - ulica Chabrowa miała być robiona razem z ulicą Kwiatową (przy wykorzystaniu zewnętrznego dofinansowania) i za tym wnioskiem głosowałem - chyba jeszcze w poprzedniej kadencji. Niestety okazało się, że nasz wniosek nie możemy dostać tyle dofinansowania ile planowaliśmy i decyzją Burmistrza, a później WSZYSTKICH radnych, poprzestaliśmy na zrobieniu samej ulicy Kwiatowej (tylko na tyle starczyło). Czemu wtedy nikt nie miał do nikogo pretensji?! Może wtedy byłem po prostu po tej właściwej dla Pana/Pani stronie (razem z Burmistrzem) i nie było powodu (politycznego?) mnie atakować?
      Ciąg dalszy tematu ulicy Chabrowej, to wspomniany wniosek Radnego Adama Molendy. Z przykrością muszę stwierdzić, że znów pisze Pan/Pani nieprawdę. Radny Adam Molenda nigdy nie zgłosił wniosku o wstrzymanie inwestycji ulicy Chabrowej, bo taka inwestycja nie była nigdzie w budżecie zapisana i tym samym nie można było jej wstrzymać . Radny Adam Molenda wnioskował o wykreślenie z propozycji zmian budżetowych (które są propozycjami pod głosowanie) tylko i wyłącznie samego projektu tej ulicy – to ogromna różnica! Na spotkaniach z mieszkańcami ulicy Chabrowej jasno wytłumaczyliśmy, że robienie tego projektu w tamtym momencie nie miało sensu, gdyż w ogóle nie wiadomo czy będzie jeszcze szansa na uzyskanie dofinansowania. Zrobienie projektu i wydanie na niego niemałej sumy bez gwarancji jego zrealizowania w czasie ważności projektu (3 lata), jest zwykłą niegospodarnością. Niestety nikt nas wtedy nie słuchał, bo chodziło przede wszystkim o zdyskredytowanie nas w oczach mieszkańców. Minęło 1,5 roku i dalej nie ma żadnej informacji o dofinansowaniu, a czas ucieka. Nie lepiej było nas wtedy posłuchać i zrobić projekt gdy będziemy mieli pewność na otrzymanie dofinansowania? Ci co tak głośno krzyczeli, a momentami nawet nas obrażali, wezmą na siebie odpowiedzialność w przypadku gdy dofinansowania jednak nie będzie w ciągu tych 3 lat? Będą to przecież wyrzucone w błoto pieniądze z podatków mieszkańców naszej gminy, czyli Pana/Pani, moich, naszych sąsiadów.
      Co do pytania „na czy polega praca radnego?” odpowiadam, że owszem praca radnego polega w dużej mierze na spełnianiu obietnic wyborczych. Mam się wstydzić tego, że większość obietnic w moim okręgu dotrzymałem (w tym te najważniejsze)? Oczywiście nie zrobiłem tego sam, ale przy współpracy zarówno radnych jak i urzędu, ale najważniejszy jest jednak efekt. Nie zapominam jednak o reszcie naszych mieszkańców i jeśli się Pan/Pani pofatyguje, to może sprawdzić że zawsze głosowałem za uchwałami, które były dobre dla naszych mieszkańców. Dla ułatwienia w szukaniu podpowiem, że nie głosowałem np. za tak drogą rozbudową naszego urzędu, gdyż uważam że są pilniejsze potrzeby (choćby ulica Chabrowa), nie zawsze głosowałem za podniesieniem poszczególnych podatków w naszej gminie, na komisjach walczyłem o obniżenie opłat za odbiór śmieci. Rozumiem jednak, że to Pana/Pani nie interesuje.
      Pozostaje jeszcze temat mojej uczciwości i krytyki mojej osoby. Będąc radnym nie sposób obejść się bez krytyki, ale z krytyką spotykam się raczej bardzo rzadko. Krytykują przeważnie osoby Pana/Pani pokroju, które nie mają pojęcia o pracy radnego, nie orientują się w sprawach gminy, praktycznie nic nie wiedzą o mnie i przeważnie mają odmienne od moich poglądy polityczne. Nad wątkiem podważającym moją uczciwość nie mogę jednak przejść obojętnie. Jest to ciężkie oskarżenie, tym bardziej że jestem osobą publiczną i poważnie zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do odpowiednich organów. Anonimowość w tym przypadku nic nie pomoże. Jestem zawsze chętny do merytorycznych dyskusji, ale nie toleruję internetowego „hejtu”.
      Artur Grobelski

      Usuń
    3. Skoro pan radny tak się chwali sukcesami to niech się Pan radny pochwali przy jakiej ulicy mieszka, wtedy teza o sukcesach będzie bardziej trafiona i wiarygodna.
      Radni się zmieniają metody niestety nie.

      Usuń
  5. Czyżby zaczęła się już kampania samorządowa ??

    OdpowiedzUsuń