Adam Molenda ostro o GDDKiA: Nasze pisma generalna dyrekcja chyba składa głęboko gdzieś. Jak długo mamy to tolerować?-MojaKruszwica.pl





Radny Adam Molenda podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej odniósł się do spraw związanych z ulicą Kościuszki i Niepodległości. Jego zdaniem nadgoplańska gmina nie jest traktowana poważnie w rozmowach z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Dowodem tego ma być brak konkretnych działań na pisma i interpelacje w ważnych dla miasta sprawach.



Radny Adam Molenda odniósł się do spraw związanych z nawierzchnią ulicy Kościuszki. W interpelacji samorządowca znalazła się uwagi dotyczące okolic skrzyżowania z ulicą Kolegiacką. Problem dotyka zwłaszcza przechodniów, którzy nie mają gdzie uciec i uniknąć przemoczenia ze strony przemieszczających się aut.

- Wiele już rozmawialiśmy o tym, że ta droga krajowa wymaga kapitalnego remontu. To miejsce, o którym mówię, jest w mojej ocenie szczególnie ważne, ponieważ każdy z przechodniów znajdzie się w tej okolicy skrzyżowania i nie ma miejsca do bezpiecznej ewakuacji — zaznaczył radny.

Podczas interpelacji powrócił również temat barierek ochronnych znajdujących się na tzw. dużym moście. Radny w marcu ubiegłego roku podjął interwencję w tej sprawie. Jak wówczas przekonywał, dotychczasowe zabezpieczenie nie zapewnia bezpieczeństwa dla pieszych i rowerzystów. W przypadku utraty równowagi istnieje ryzyko upadku z liczącej około 7 metrów skarpy do wody.

- Przy barierkach poruszają się piesi i rowerzyści. Nie trudno o wypadek. Tymczasem minął rok, a GDDKiA jest na etapie zlecenia dokumentacji. Jeśli dojdzie do nieszczęścia, wypadku, czy prokurator będzie usatysfakcjonowany odpowiedzią, że jest przygotowany projekt? Sadze, że nie. Wystosuje zaś narzędzie, aby zdyscyplinować i ukarać zarządcę. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, gdy zarządcą jest podmiot prywatny np. właściciel kamienicy. On po prostu otrzyma mandat — dodał radny.

- GDDKiA troszeczkę za dużo sobie pozwala z nami jako mieszkańcami. Powinniśmy zgłaszać takie działania do odpowiednich służb, aby pewne rzeczy egzekwować. Nasze pisma generalna dyrekcja chyba składa głęboko gdzieś. To jest trudny partner do rozmowy, owszem, ale jak długo możemy to tolerować? To, że barierki nie spełniają wymogów to jedno, a to, że oni chcą wykonać plan modernizacji drogi to drugie, więc co ma piernik do wiatraka? Barierka nie spełnia wymogów i koniec. Należy zmienić taktykę z zarządcą drogi, czego życzę panu burmistrzowi i nam wszystkim - powiedział radny.

Samorządowiec wspomniał również o pozostałościach wyłączonych słupów oświetleniowych. Mimo zgłaszanych interwencji nic w tej sprawie się nie zmieniło.

- Z przewodniczącym rady wiele razy rozmawialiśmy o pozostałościach słupów oświetleniowych na Niepodległości. Nie są one dostatecznie zabezpieczone. Wszyscy to wiemy, piszemy, ale i tak bez efektów. To się rozmywa jak śnieg za oknem — dodał samorządowiec.

W odpowiedzi na wystąpienie radnego głos zabrał również Burmistrz Kruszwicy Dariusz Witczak, który częściowo zgodził się z wnioskami radnego Adama Molendy co do współpracy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.


- Zgadzam się, że to trudny partner do dyskusji. Ciężko jest na zarządcy drogi pewne działania wymóc. Poza rozmowami niewiele możemy w tej kwestii zrobić. Przedstawiliśmy te problemy wcześniej. To newralgiczne miejsce, o którym pan radny mówi, również zostało zgłoszone. W zeszłym roku po rozmowach wśród radnych podjęliśmy poważne rozmowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, które powinny zaowocować kompleksowym remontem drogi krajowej przez całe miasto — skomentował włodarz.

- Widzimy, jak ten odcinek się zdegradował po zakończeniu kampanii cukrowniczej. Ta droga uległa ogromnej degradacji. Ilość towarów przejeżdżająca przez Kruszwicę sięga setek tysięcy ton. Przez miasto przemieszczają się tysiące pojazdów. Argumentujemy GDDKiA konieczność wyprowadzenia ruchu z miasta. Nie jesteśmy jednak Warszawą, wielkim podmiotem, z którym każdy może się liczyć. My możemy prosić i wnioskować o podjęcie pewnych działań — powiedział burmistrz, który przypomniał o zaplanowanym na dzień po sesji spotkaniu z przedstawicielem generalnej dyrekcji.

- Co do pozostałości słupów oświetleniowych na Niepodległość to majątek prywatny. ENEA przyznała, dość pokornie, że powinna to uprzątnąć, ale w związku ze swoimi planami i działaniami obiecała to zrobić w późniejszym czasie. Przykro to mówić, że właściciel ENEA zostawia takie rzeczy, trzeba jednak przyznać, że nie było to wydarzenie zaplanowane, a słupy zostały zniszczone w wyniku wypadku — dodał burmistrz.


Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

11 komentarze:

  1. ...a może czas, żeby podjąć silniejsze starania o obwodnicę...
    Te Wasze przepychanki z GDDKiA, te niby działania na rzecz poprawy stanu ulic Niepodległości i Kościuszki to pic na wodę, skoro nie ma wymiernych efektów, weźcie się Państwo Radni i Burmistrzowie do roboty a nie markujecie jakieś działania i liczycie, że na jesieni utrzymacie się na stołkach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wojewoda - "nasz", Wicemarszałek -"nasz", Starosta -"nasz", Burmistrz-"nasz" i nie mogą popchnąć inwestycji ... Klękajcie narody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A radni "nie nasi".Brak współpracy pomiędzy nimi i brak wsparcia burmistrza w tak poważnych rozmowach. Potrafią składać interpelacje,wnioski i krytykować. Pytanie oczekujące odpowiedzi- Ile radnych uczestniczyło z burmistrzem w rozmowach z GDDKiM?.

      Usuń
    2. Radni bezradni. Przeciez to JP Burmistrz ma większość w Radzie więc tutaj nie widzę problemu . Współpraca między radnymi jest, gorzej z efektem końcowym włodarza.

      Usuń
  3. Tylko tupanie po przejściach zmusi ten "drogowy beton" do budowy obwodnicy,ale skoro nie ma komu tupać tzn. że ruch nikomu nie przeszkadza- inni już dawno sobie wytupali obwodnice, często to były mniejsze grajdołki niż Kruszwica.

    OdpowiedzUsuń
  4. cukrownia powinna partycypować w kosztach utrzymania dróg dojazdowych do niej

    OdpowiedzUsuń
  5. Ani słowa o rondzie w Kobylnikach ? Kolizje nadal są problemem ? Czy to taka zasłona dymna ? W Strzelnie już dawno rondo jest i widać od razu poprawę w komunikacji !!! Proszę brać przykład ze Strzelna możnowładcy !

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wspomnę o bardzo duzym ruchu na ulicy Niepodległości, zwłaszcza w godzinach rannych koło 8.00 i w godzinach 14.00-16.30, który dodatkowo utrudniają źle zaparkowane auta ( okolice przedszkola!)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno ukazała się nowa lista obwodnic do realizacji. Z naszego województwa są m.in. Kamień Krajeński i Sępólno. Widać można skutecznie działać. A u nas? Radni niestety skupiają się na ulicach w mieście, tulko że niedługo trudno będzie tu dojechać. Wojewódzka na Tupadły w stanie fatalnym, powiatowa na Sikorowo skandalicznym. Ale widocznie są to wizytówki ich administratorów. Proponuję radnym by działali bardziej skutecznie i w intrtrsie całej gminy, a nie wybiórczo i na pokaz.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie zapominajmy, ze jezeli zacznie sie remont Kosciuszki i Niepodleglosci, to bez czynnego mostu w Kobylnikach wszystkich nas czeka "masakra komunikacyjna"

    OdpowiedzUsuń
  9. Radny Molenda jest ostry, papryka też.

    OdpowiedzUsuń