Wojewoda i posłanka Kozanecka w Kruszwicy: Podtrzymano deklaracje w sprawie obwodnicy Kruszwicy i innych lokalnych inwestycji-MojaKruszwica.pl

Wczoraj, 18 września w hoteliku sportowym przy ulicy Poznańskiej w Kruszwicy zorganizowano spotkanie otwarte z wojewodą kujawsko-pomorskim Mikołajem Bogdanowiczem oraz posłanką Prawa i Sprawiedliwości Ewą Kozanecką.

Podczas spotkania poruszono liczne tematy związane z nadgoplańską gminą. Rozmawiono m.in. o nadchodzących wyborach samorządowych i zmianach w ordynacji. Nie zabrakło dyskusji na temat rządowych inwestycji takich jak skrzyżowanie w Kobylnikach i budowa obwodnicy.

- Zawsze cieszę się kiedy odwiedzają nas parlamentarzyści i staram się w takich spotkaniach uczestniczyć. W obecności posłanki Ewy Kozaneckiej prosiłem aby skierowała moją prośbę do pozostałych posłów o wsparcie dla budowy mostu w Kobylnikach i obwodnicy Kruszwicy - skomentował w rozmowie z naszym serwisem Burmistrz Kruszwicy Dariusz Witczak.

Jak poinformowano podczas spotkania, termin budowy obwodnicy Kruszwicy jest wciąż aktualny. Inwestycja została utrzymana i zaplanowana na rok 2025.

- Ważną informacją jaką udało się uzyskać podczas spotkania to sprawa kobylnickiego ronda, które zostało przeprojektowane. Linia energetyczna zostanie podwyższona co sprawi, że inwestycja powinna zostać zakończona w przyszłym roku. Cieszą również deklaracje dotyczące inwestycji na odcinku Kruszwica-Strzelno, która ma zostać wykonana najprawdopodobniej w przyszłym roku. Potwierdzone zostały nasze plany i realizacji koncepcji dotyczącej budowy ścieżki rowerowej do Gocanowa jakie przedstawiliśmy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - dodał burmistrz.

Na spotkaniu poruszono m.in. temat wyglądu kruszwickich kamienic oraz stanu polskiej prasy w kraju. Rozmawiano na tematy związane z zapowiadanymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zmianami w kodeksie wyborczym.

Głos krytyki podczas spotkania przedstawiła dyrektor Zespołu Szkół Weterynaryjno-Przyrodniczych w Kobylnikach Renata Skoczek. Była radna skrytykowała rząd za przydzielanie środków 500+ osobom dobrze zarabiającym oraz reformę sądownictwa. W trakcie spotkania opuściła również salę. (Stanowisko Renaty Skoczek w sprawie spotkania z posłanką Ewą Kozanecką).

- Na takie spotkanie powinno się przychodzić z pytaniami, a nie emocjami mocno osadzonymi w niechęci i wrogości. To nie jest potrzebne.Mieszkamy w małej miejscowości wiele lat i spróbujmy dyskutować merytorycznie o ważnych dla nas sprawach, choć oczywiście każdy może mieć swoje zdanie - stwierdziła obecna na spotkaniu Magdalena Jagiełłowicz, która poruszyła temat związany z
planowaną zmianą ordynacji wyborczej. Fot. Michał Sobczak










Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

13 komentarze:

  1. W trakcie spotkania opuściłam salę, ponieważ w odpowiedzi na pytanie do poseł Kozaneckiej o to, jak odwoływanie bez podania przyczyny prezesów sądów i powoływanie nowych przez ministra Ziobrę wpłynie na sprawiedliwe wyroki, wojewoda Bogdanowicz postanowił opowiedzieć dowcip.

    W odpowiedzi na pytanie, czy sprawiedliwe jest przyznawanie osobom zamożnym 500+ usłyszałam, że program 500+ zwalcza biedę.

    Parciana retoryka ziemniaczanych twarzy - patrz Zbigniew Herbert.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli to było merytoryczne spotkanie, to ja gratuluję pamięci koleżance Jagiełłowicz, na której ideach się wychowałam, której dziedzictwo kontynuowałam na łamach "Panoramy Kruszwickiej". Nie pojmuję, jak to możliwe, że ludzie, którzy dekadę temu kształtowali zręby demokratycznej samorządności - dziś udają, że gdy plują im w twarz, to deszcz pada.

    Nie jestem wrogo nastawiona do nikogo. Wiele inicjatyw wojewody to cenne przedsięwzięcia, jednak trudno się zgodzić z biernym przyglądaniem się zamachowi na wolne sądy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.mojakruszwica.pl/2017/10/renata-skoczek-na-spotkanie-z.html

      Usuń
  3. I po co się tłumaczyć???
    Wyszła Pani, to wyszła.
    Niech sobie każdy oceni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno oceniać, gdy nie ma sie wiedzy o kontekście. Napisałam to z myśla o ludziach, których nie było na spotkaniu, a chcieliby mieć pełen obraz.

      Np., czy fakt, że Pan/Pani komentuje anonimowo musi oznaczać, że jest śmierdzącym tchórzem?

      Usuń
    2. Być może. Ale może być też tak, że ktoś nie ma potrzeby robienia z siebie na siłę osoby publicznej. Nie zmieni jednak Pani tego, że każdy (nawet anonimowo) ma prawo wyrazić własną opinię. Pani natomiast wyjątkowo bezczelnie pokazuje, że To Pani może opiniować np. spotkanie z wojewodą, ale broń Boże Wyrazić komukolwiek opinię na temat Pani zachowania. Obrażanie innych najwyraźniej jest Pani mocną stroną. Czas uciąć zatem tą absurdalną dyskusję. Internet jest już wystarczająco mocno zaśmiecony.

      Usuń
    3. Jeśli kogokolwiek obraziłam - przepraszam.

      Usuń
  4. 500+ do zamożnych to rzeczywiscie nie sprawiedliwe

    OdpowiedzUsuń
  5. Polak chyba zawsze będzie marudził. Nie dać źle dać jeszcze gorzej. Kto wcześniej dał tyle pieniędzy? A to, że dostali bogaci? Pojawia się hasło "Wszystkie dzieci są równe". A jeżeli komuś nie pasuje 500+ to niech odda innemu dziecku- nikt tego nie zrobi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "DAC" mozna wtedy, gdy się posiada. Państwo jest dysponariuszem pieniędzy obywateli, kpłaconych w podatkach.

      Jeśli rozszerza zakres socjalnego oddziaływania państwa tzn, że z kieszeni kasjerki samotnie wychowującej jedno dziecko, wyciaga po to, by "DAĆ" zamożnej pani domu gospodarującej miesięcznie 30 tys. zł.

      Problem tego rozdawnictwa pojawi sie dopiero za dekadę, gdy dzieci z rodzin, które uchylają się od pracy, bo dostatnio żyją z zasiłków, nienauczone obowiązku i wymagań względem siebie, równiez będą chciały żyć na socjalu.

      Rząd obecnie wcale nie wspiera polityki demograficznej, nie przybedzie od 500+ pracujących i płacących podatki. Przybędzie tych, którzy całe życie szukają jałmużny, łatwego pieniądza.

      Usuń
  6. Ma Pani rację w 100% Pani Dyrektor. Jednak nie wróżę Pani długiej kariery z takimi poglądami. Jeśli przejdzie obsadzanie stanowisk wg klucza partyjnego a nie mandatu dla osoby to wszyscy szybko zapomną o demokracji na rzecz ciepłych stołków. I znów będzie: bierny, mierny ale wierny. Dla takich jak Pani idą ciężkie czasy...

    OdpowiedzUsuń
  7. A gdzie zapowiadani Latos i Król? Na prowincję było za daleko, w więc przyjechał pisowski trzeci garnitur? Ciemny lud i tak był szczęśliwy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żeby było jasne- nigdy Skoczkowej nie lubiłem i nie lubię,ale to co pisze na temat tego"spotkania" to popieram w całej rozciągłości

    OdpowiedzUsuń