Kilkadziesiąt tysięcy złotych wypłynęło z kasy Urzędu Miejskiego-MojaKruszwica.pl





Podczas wczorajszej konferencji prasowej prezydent Inowrocławia poinformował o zakończeniu współpracy z Agnieszką Chrząszcz-Stajszczak oraz o wyniku kontroli przeprowadzonej w wydziale kultury, promocji i komunikacji Społecznej. Z kasy urzędu znikło ponad kilkadziesiąt tysięcy złotych.


W wydziale kultury, promocji i komunikacji społecznej kontrolę rozpoczęło Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wcześniej materiał na temat inowrocławskiego ratusza zaprezentował Magazyn Śledczy Anity Gargas. Wczoraj, 19 października Prezydent Inowrocławia ujawnił zaś wyniki wewnętrznej kontroli w ratuszu. Potwierdziły one wypłynięcie z kasy Urzędu Miejskiego w Inowrocławiu kwoty liczącej kilkadziesiąt tysięcy złotych.

- Kontrolerzy wykazali Prezydentowi, że z części dokumentacji wynika, że m. in. mogły być wypłacone pieniądze za usługi, które nigdy nie były wykonane na rzecz Urzędu Miasta. Problem może dotyczyć kilkudziesięciu tysięcy złotych. Prezydent nie ma odpowiedniego umocowania prawnego do gruntownego rozwiązania tych wątpliwości tym bardziej, że kwestionowane  rozliczenia dotyczą  podmiotów spoza naszego województwa - podaje w komunikacie do mediów inowrocławski ratusz.

Przestępczy proceder miał polegać m.in. na wystawianiu fikcyjnych faktur w latach 2015-2016. Wstępnie straty oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że kwota ta może być znacznie wyższa.

- Dziś złożyłem doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa w wydziale kultury, promocji i komunikacji społecznej urzędu miasta. Na mój wniosek w urzędzie miasta została przeprowadzona kontrola czynności podejmowanych przez naczelnika i pracowników wydziału w zakresie związanym z rozliczeniem wydatków ponoszonych przez wydział. Do tej pory kontrolerzy wykazali mi, że z części dokumentacji wynika, że mogły być wypłacone pieniądze za usługi, które nigdy nie były wykonane  na rzecz naszego Urzędu. W sumie problem ten mógł dotyczyć kilkudziesięciu tysięcy złotych-skomentował podczas konferencji prasowej prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza.

Podczas konferencji prezydent Inowrocławia poinformował, że dotychczasowa naczelnik wydziału Agnieszka Chrząszcz-Stajszczak złożyła rezygnację z zajmowanego stanowiska.W komunikacie do mediów inowrocławski ratusz zaznacza jednak, że przebywa ona na urlopie chorobowym. Prezydent potwierdził, że rozstanie ma pośredni związek z ujawnioną sprawą. Wydział był bezpośrednio kontrolowany przez Agnieszkę Chrząszcz-Stajszczak.

Nowym naczelnikiem wydziału kultury, promocji i komunikacji społecznej została Magdalena Klimek, zatrudniona poprzednio w Ośrodku Sportu i Rekreacji, a wcześniej w Ośrodku Wspierania Przedsiębiorczości.

Niezależnie od prezydenta Inowrocławia swoje czynności prowadzą funkcjonariusze gdańskiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wszczęli oni kontrolę procedur w zakresie udzielania i realizacji zamówień publicznych, których wnioskodawcą był wspomniany wydział kultury w latach 2015-2017.

Agnieszka Chrząszcz-Stajszczak była dyrektorem Centrum Kultury i Sportu "Ziemowit" w Kruszwicy w latach 2011-2015. 

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

3 komentarze:

  1. Z kimś się nie podzieliła i tak się skończyło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nad Gopłem sporo się można nauczyć, w kulturze od lat roi się od profesorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he- trafiłeś w dziesiątkę :)
      Ciekawe ile udało się jej naszych pieniążków wydoić? myślę że tyle co w Inie to raczej nie bo jednak w Inowrocławiu fundusze znacznie większe,ale z drugiej strony to tu miała dwa razy tyle czasu na skubanie kasy.Ciekawe czy nasz burmistrz też zleci "przetrzepanie" faktur z czasów działania tej "zaradnej" urzędniczki?
      Ps. czy to ta sama osoba co niby jest przyjaciółką żony najważniejszej persony naszego grajdołka?

      Usuń