Stefan Janeczek: Krytyczne publikacje w sieci zawierają szereg półprawd, kłamstw a nawet oszczerstw i niegodziwości [KOMENTARZ]


W odpowiedzi na opublikowane w serwisach społecznościowych i lokalnej stronie internetowej komentarze głos w sprawie krytyki zabrał prezes Klubu Wioślarskiego Gopło Kruszwica Stefan Janeczek.



Młodzieżowe Mistrzostwa Europy w Wioślarstwie Kruszwica 2017 przeszły do historii. Przez dwa dni na kruszwickim torze regatowym rywalizowało ponad 500 zawodników z 30 państw, pierwszy raz w ponad stuletnich dziejach nadgoplańskiego wioślarstwa byliśmy gospodarzami tak prestiżowej imprezy. 

W zgodnej ocenie władz FISA (Międzynarodowej Federacji Wioślarskiej); federacji wioślarskich poszczególnych państw biorących udział w regatach; zawodników; działaczy; trenerów; kibiców; dziennikarzy reprezentujących m. in. Danię, Francję, Litwę, Rosję, Czechy, Wielką Brytanię i oczywiście Polskę; mieszkańców Kruszwicy oraz okolic licznie goszczących na torze; były to zawody perfekcyjnie zorganizowane, pełne emocji w aspekcie sportowym, znakomicie podkreślające walory turystyczne Gopła i Kruszwicy. 

Wystarczy przeczytać jedną z ponad stu depesz na temat Mistrzostw opublikowanych zarówno w mediach ogólnopolskich, regionalnych, jak i europejskich. To promocja medialna Kruszwicy, której nie da się przeliczyć na żadne pieniądze. Nigdy w historii media nie pokazywały naszego miasta tak często i nigdy nie stawiały nas w tak pozytywnym świetle. Najlepszym podsumowaniem regat niech będą słowa dziennikarza Expressu Bydgoskiego, który weekendowe wydarzenia na Gople spuentował następująco: „Impreza na światowym poziomie nie tylko pod względem sportowym, ale również organizacyjnym. To zasługa prezesa Klubu Wioślarskiego Gopło Stefana Janeczka, człowieka który wioślarstwu poświęcił całe swoje życie. Nagrodą za ten trud były wyjątkowo udane najważniejsze  regaty w ponad stuletniej historii wioślarstwa nad Gopłem. Przedstawiciele Federacji Wioślarskiej FISA zgodnie potwierdzali, iż tak zorganizowanej imprezy jeszcze nie widzieli, a widzieli już wiele na całym świecie.”

Dodam, że w organizację Mistrzostw zaangażowanych było wielu wspaniałych ludzi, poczynając od władz gminy, służb porządkowych i ratunkowych (WOPR, policja, straż pożarna), wolontariuszy-kruszwiczan udzielających się społecznie i na ochotnika. To nasz wspólny, wielki sukces!

Oczywiście, Mistrzostwa, jak większość dużych imprez sportowych, czy masowych, wiązały się również z inną organizacją życia miasta, szczególnie w okolicy toru wioślarskiego i Wzgórza Zamkowego. Tak jest za każdym razem w każdym mieście, w którym odbywają się regaty, wyścigi motorowodne, wyścigi kolarskie, tak liczne teraz w całej Polsce biegi uliczne, triathlon itp. Ze względów bezpieczeństwa, w celu spełnienia wymogów organizatorów, konieczne jest wyłączenie pewnej części miasta z ruchu, możliwości parkowania tam samochodów, nałożenie innych ograniczeń służących tylko i wyłącznie zapewnieniu pełnego komfortu zawodnikom, ekipom, kibicom uczestniczącym w zawodach. Koszt ten warto ponosić, ponieważ w innym przypadku większość imprez sportowych czy masowych po prostu by się nie odbyła. Nie byłoby setek maratonów i półmaratonów w całej Polsce, nie byłoby zawodów triathlonowych, wielkich miejskich jarmarków (jak choćby Jarmark Dominikański w Gdańsku), trzeba by zrezygnować z wszystkich wyścigów kolarskich, samochodowych, motocyklowych itp. Każda z tych imprez wiąże się z zamykaniem ulic w centrach miast, często sklepów, ograniczaniem szlaków żeglownych na rzekach i jeziorach itp.  Czy to oznacza, że mają zniknąć z przestrzeni publicznej? 

Organizatorzy tego typu imprez spotykają się często z nieuzasadnioną krytyką ze strony ludzi niezorientowanych w temacie, negujących wszystko do samego negowania. Nie inaczej jest w przypadku Młodzieżowych Mistrzostw Europy w Wioślarstwie Kruszwica 2017. Na stronie internetowej kruszwica.tk oraz w mediach społecznościowych ukazały się krytyczne publikacje zawierające szereg półprawd, kłamstw, a nawet oszczerstw i niegodziwości. Właściciel wypożyczalni sprzętu wodnego w Liście Otwartym skierowanym na adres Burmistrza Kruszwicy (przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego MME) stawia m. in. zarzut, iż „zyski z imprezy mieli przedsiębiorcy spoza naszej gminy i Pan Janeczek”. To oszczerstwo wyczerpujące znamiona naruszenia dóbr osobistych. 

Na Mistrzostwach skorzystało wielu kruszwickich przedsiębiorców, w tym również oferujących usługi gastronomiczne, noclegowe itp. Biorąc pod uwagę, że na regaty przyjechało ok. tysiąca osób, nie powinno budzić zdziwienia, iż większość z nich nocowało w Inowrocławiu. Mieli spać pod namiotami na łące? Od kilkudziesięciu lat jestem społecznym działaczem Klubu Wioślarskiego Gopło, nigdy nie zarobiłem złotówki na tej działalności, nie osiągnąłem żadnych zysków. Wyłożyłem natomiast mnóstwo swoich prywatnych oszczędności, nie licząc tysięcy godzin społecznej pracy, dziesiątków tysięcy kilometrów przejechanych prywatnym samochodem na swój koszt oraz zdrowia i stresu.  Nie wykluczam skierowania pozwu w tej sprawie na drogę sądową. 

Anonimowy autor komentarza do ww. wymienionego Listu pozwolił sobie na taką dygresję: „Ostatnie takie ograniczenia wprowadzili dla nas Polaków w okresie okupacji”. Przyrównał tym samym organizatorów MME, Międzynarodową Federację Wioślarską i Komitet Organizacyjny Mistrzostw z Burmistrzem Kruszwicy na czele, do hitlerowskich okupantów, co jest dowodem nie tylko na głupotę, ale również indolencję historyczną. 

Wioślarstwo jest częścią tożsamości narodowej Kruszwicy, to wokół Klubu Wioślarskiego od czasów zaborów kształtowała się myśl polska, kultura, tężyzna fizyczna, idea wychowania kolejnych pokoleń w duchu patriotycznym itp. Okolice toru wioślarskiego były miejscem spotkań kolejnych pokoleń Kruszwiczan, z wioślarstwa wywodzili się kruszwiccy bohaterowie sportowi, olimpijczycy, mistrzowie Polski. Nie ma drugiej świeckiej organizacji społecznej tak długo działającej na terenie miasta, posiadającej tak liczne dla społeczności lokalnej zasługi. Używając takich pseudoargumentów w dyskusji, lekceważy się wysiłek tej niezliczonej liczby zawodników, trenerów, działaczy, wychowawców, wielkich patriotów lokalnych. Podważa też wartość ich pracy i osiągnięcia. Na to nie można pozwolić. 

Cieszy, że ogromna większość głosów po MME była w zupełnie innym tonie, niż dwa przytoczone wyżej przykłady pieniactwa, indolencji, złej woli. Większość głosów to pozytywne oceny ludzi zadowolonych i dumnych z tego, że w ich mieście zorganizowano imprezę na światowym poziomie, która wzbudziła ogromne zainteresowanie i uzyskała – od fachowców – tylko pozytywne oceny. 

Korzystając z okazji - wszystkim wolontariuszom, zawodnikom, działaczom, kibicom, Kruszwiczanom, dziękuję i zapewniam, że nie zejdę z tej drogi. Zamierzam dalej kontynuować wielkie dzieło rozkwitu wioślarstwa w Kruszwicy zapoczątkowane przez moich poprzedników ponad sto lat temu. Pojedyncze dowody frustracji nie są w stanie zniszczyć tej wielkiej tradycji. 

Stefan Janeczek, prezes Klubu Wioślarskiego Gopło Kruszwica 


Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

12 komentarze:

  1. Wszelkie głosy rzetelnej krytyki, życzliwej w założeniu ale i tej kąśliwej są cenne. Kiedy jednak partykularyzm, merkantylizm czy wręcz indolencja rodząca niechęć, zazdrość jest główną przyczyną krytyki to poza faktem ośmieszania się jest przyczyną krzywdy. Młodzieżowe Mistrzostwa Europy (Under 23 Championships - Kruszwica 2017) były wydarzeniem na skalę , która przerosła ... krytykę. Wszystkim działaczom z Panem Prezesem na czele należą się podziękowania i gratulacje za organizację. Młodzieży sportowej życzymy wytrwałości i sukcesów ! Wybrali drogę, na której nie znalazło się miejsce "interesów" krytyki a to ich zabolało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje dla Pana Stefana Janeczka i jego wielu wspaniałych współpracowników. Proszę o kontynuację. "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi"

    OdpowiedzUsuń
  3. Tonący chwyta się brzytwy.
    Może nazwa leszcz byłaby bardziej na miejscu ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko ok. zawody na wielki + ale z tymi ograniczeniami na przyszłość to tylko bez przesadyzmu, ja wiem że władze federacji mają swoje wymogi i wytyczne,ale można im było wytłumaczyć że Kruszwica to nie jest teren gdzie mogą grasować hordy terrorystów więc zamykanie praktycznie całego półwyspu,Mysiej Wierzy,Rusałki to już absolutna przesada.
    Właściciel wypożyczalni może też nieco przesadził,ale po części ma też rację.
    Mam nadzieję że to nie ostatnie zawody o tej czy nawet wyższej randze lecz na przyszłość nieco zdrowego rozsądku nikomu nie zaszkodzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za przyznanie częściowej racji. W razie pytań pozostaję do dyspozycji.

      Usuń
  5. https://buziak.pl/profil/Zakrza86/

    Tak jak i list profil też otwarty.
    Ktoś się skusi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marna reklama

      Usuń
    2. Jeżeli uważasz że Młodzieżowe Mistrzostwa były marną reklamą dla miasta Kruszwicy,to wykonaj lepszą i pochwal się w tej gazetce internetowej.

      Usuń
    3. Miałem na myśli ten link (https://buziak.pl/profil/Zakrza86/) a nie mistrzostwa

      Usuń
    4. Proszę Pana/Pani. Potwierdzam, że to jest mój profil i tego się nie wstydzę. Nie bardzo tylko rozumiem co to ma wspólnego z jeziorem Gopło i regatami.

      Usuń