Zamknięty jaz wodny i nielegalny połów ryb




Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu, wyjaśniana jest obecnie sprawa nielegalnego połowu ryb. Działania w tym zakresie przeprowadziła Państwowa Straż Rybacka w Kruszwicy. Policja gromadzi dowody w sprawie złamania przepisów ustawy o rybactwie śródlądowym i  innych ustaw.


Niekontrolowane zamknięcie jazu wodnego nastąpiło na rzece Noteć, co nie pozostaje bez szkody dla ekosystemu, a zwłaszcza ryb.

- Ten właśnie jaz służy do regulacji poziomów wody na międzynarodowej drodze wodnej oraz poziomu wody jeziora Gopło. Informacja, którą otrzymała wczoraj (15.08) Państwowa Straż Rybacka w Kruszwicy, polegała na tym, że ktoś zamknął jaz na wysokości miejscowości Giebnia. W pobliskim rejonie, w korycie rzeki natomiast, dwóch mężczyzn kłusuje i kradnie ryby - podaje Komenda Powiatowa Policji w Inowrocławiu.

Podjęte działania przez strażników rybackich, spowodowało, że zauważyli oni dwóch mężczyzn, którzy byli zajęci łowieniem. Na miejscu okazało się, że byli to 28-letni mieszkaniec Pakości i 50-letni janikowianin.

Mieli oni przy sobie wiadro, w którym było 17 sztuk ryb różnego gatunku. Podczas oględzin miejsca, zostały też znalezione sieci rybackie typu podrywka przenośna.

- Policjanci z Pakości gromadzą materiał dowodowy, a zatrzymani mężczyźni odpowiedzą za kłusownictwo. Grozi im kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Mundurowi sprawdzają również jaki związek mają oni z celowym i nielegalnym  zamknięciem jazu. Policja współpracuje na bieżąco ze Strażą Rybacką, by przeciwdziałać kłusownictwu na wodach - dodaje policja. Fot. Ilustracyjne.



Reklama
Zareklamuj swój fanpage razem z nami. Więcej na: kujawskagrupamedialna@gmail.com

 Reklama

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz