Czy Zjednoczeni Szarlej znikną z piłkarskiej mapy?


Fot. Zjednoczeni Szarlej

Złe informacje nadciągają z Szarleja. Piłkarski klub czeka najprawdopodobniej zawieszenie. O sytuacji w Zjednoczonych Szarlej poinformowano na popularnym portalu społecznościowym Facebook.


Dyskusje na temat Klubu Piłkarskiego w Szarleju rozpoczął Tomasz Lewandowski, lokalny działacz sportowy zaangażowany m.in. w Kruszwicką Ligę Piłki Halowej. Jak podkreślił, jest zaskoczony tym, że klub"chce wywiesić białą flagę".

- Doszły mnie słuchy, że tak zasłużony klub dla naszego regionu, jakim są Zjednoczeni Szarlej, chyli się ku upadkowi, bo nie ma nawet 11 chętnych do grania w piłkę. Chłopaki co wy robicie-zaapelował na swoim profilu Tomasz Lewandowski.

Jak podkreślił działacz, w przyszłym roku przypada 60-lecie klubu. Z tej okazji planowana jest również impreza.

- Wam jednak chyba zabrakło jaj, bo inaczej trudno to nazwać, że o 59 latach chcecie wywiesić białą flagę. Obecny prezesie Marku Jopie apeluję do Ciebie. Nie pozwól, by Szarlej zniknął z piłkarskiej mapy regionu. Łatwo jest burzyć trudniej budować. Znajdź jeszcze tych paru grajków i nie poddawajcie się. Mnie też możesz dopisać. 3 tygodnie ostro trenuję i może się przydam-dodał Tomasz Lewandowski.

Decyzję o zawieszeniu klubu potwierdził nam również Marek Jop. Problemem jest m.in. utrzymanie odpowiedniej ilości zaangażowanych piłkarzy. Chętnych do grania w piłkę po prostu brakuje. Część piłkarzy ma natomiast swoje obowiązki zawodowe, które utrudniają aktywny udział w zespole.

- Panie Tomku ja też bym wolał, żebyśmy w pełnym składzie grali każdy mecz! Ale zebranie wystarczającej ilości ludzi graniczy z cudem. Co z tego, że iluś tam się zadeklaruje dzisiaj czy jutro, 2-3 mecze będzie ok i później znów będzie powtórka z rozrywki (zwłaszcza po przegranej). Bo to nie pierwsza taka sytuacja. Teraz jest dużo komentarzy, ile to osób nie chce grać, a przychodzi co do czego i 2 godziny przed meczem: ten nie może, ten się nie odzywa. Tysiąc wymówek. Mnie też jest przykro, ale czasem nie można robić czegoś na siłę!- zaznaczył Marek Jop.

Zespół Zjednoczonych Szarlej powstał w 1958 roku jako jeden z trzech najsolidniejszych zespołów w naszym regionie. W sześć lat po powstaniu. Zespół świętował zwycięstwo, wygrywając w 1964 roku z Palczynem w powiatowej rywalizacji.

Najwyższy poziom ligowy (IV liga) klub osiągnął w sezonie 1997/1998. Zjednoczeni Szarlej pod prezesurą Jana Panfila oraz treningami Grzegorza Nawrockiego doczekał się wielu cennych piłkarzy m.in. Marcina Ciesielskiego, Macieja Hanczewskiego (piłkarz ekstraklasy), Tomasza Kwaśniewskiego, Macieja Śliwczyńskiego oraz Janusza Krzymińskiego.

Do tematu sytuacji w klubie będziemy wracać.
***
Reklama
Zareklamuj swój fanpage razem z nami. Więcej na: kujawskagrupamedialna@gmail.com

 Reklama

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz