Blacha sama nie wyparowała. Kruszwiccy policjanci namierzyli sprawcę kradzieży


Policjanci z Kruszwicy rozwikłali ostatnio sprawę kradzieży blachy pochodzącej ze zdemontowanego blaszanego garażu. Sprawca po kradzieży, przewiózł łup na złom. Teraz za to odpowie.

Dzielnicowy z Kruszwicy podczas działań na terenie miasta ustalił, że ktoś „obłowił się” blachą po zdemontowanym garażu przy ul. Kraszewskiego. Zgłębiając tą sprawę dotarł do właściciela, który to od niego dowiedział się, że został okradziony. 

Przyjęte zostało zawiadomienie o przestępstwie, a straty właściciel oszacował na 1 tys. zł. Rozpoczęły się poszukiwania osoby, która mogła mieć związek z kradzieżą.

Dzielnicowy dotarł do 37 letniego mieszkańca Kruszwicy, którego podejrzewał o przestępstwo. Nie mylił się, bo wkrótce okazało się, że ten mężczyzna właśnie blachę sprzedał na pobliskim skupie złomu. Tam też mundurowi odnaleźli skradzione mienie. 37-letni kruszwiczanin usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

2 komentarze:

  1. Brawo dzielnicowy!!!! Nagrada za takie działania Powinna byc. Oby wiexej takich dzielnicowych

    OdpowiedzUsuń