Każdy może pomóc Arkowi





Arkadiusz Sosnowski jest mieszkańcem Sławska Wielkiego. W 2001 roku miał wypadek samochody, którego skutki odczuwa do dziś.

Arkadiusz Sosnowski skończył 42 lata. W 2001 roku miał wypadek samochody w wyniku, którego doznał złamania kręgosłupa kręgu Th7,8 i 9. Od tamtego czasu porusza się na wózku inwalidzkim, ponieważ jest sparaliżowany od pasa w dół.

- Skutkiem długiego leżenia na oddziale intensywnej terapii są odleżyny, które uporczywie staramy się wygoić. W wyniku rozległych odleżyn w 2004 roku amputowano mi prawą nogę. Po tym czasie odleżyny zaczęły się bardzo powoli goić. W 2006 roku miałem przeprowadzoną operację plastyczną odleżyn okolic kulszowych i krzyżowych. Jednak lekarze nie mogli zaleczyć wszystkich odleżyn jednym zabiegiem, ale mój komfort życiowy znacznie się poprawił i nie trzeba było takiej ilości opatrunków - mówi Arkadiusz.

To jednak nie koniec problemów. 

- W ubiegłym roku zachorowałem na zapalenie płuc w wyniku czego leżąc w szpitalu odleżyny powiększyły się. Teraz na opatrunki w aptece wydaję ponad tysiąc złotych miesięcznie i z renty mi nie wystarcza. Nie pobieram nawet tak wysokiej renty. Dlatego proszę wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc w mojej trudnej sytuacji. Z góry dziękuję za zainteresowanie się moją osobą - dodaje.

Fundacja „Nadzieja” osób poszkodowanych w wypadkach: 
KRS: 0000198280 
z dopiskiem Arkadiusz Sosnowski. 1 procent
Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz