Polskie Radio PiK z audycją o skupie złomu pod Kruszwicą



Polskie Radio PiK przedstawiło audycję dotyczącą skupu złomu pod Kruszwicą. Materiał zrealizowano w ramach cyklu "Bliżej życia".

- Olbrzymie hałdy sprasowanych karoserii samochodowych, huk maszyn i nieprzyjemny zapach palonych tworzyw sztucznych - to codzienność mieszkańców Grodztwa niedaleko Kruszwicy. Kilka lat temu w sąsiedztwie domów jednorodzinnych otwarto skup złomu i - jak twierdzą mieszkańcy rozpoczął się ich koszmar - czytamy w zapowiedzi materiału radiowego.

Sprawa dotycząca skupu złomu została nagłośniona za pośrednictwem radnego Grzegorza Stannego. Samorządowiec zaprezentował list mieszkańców ulicy Dobrej. Protestowali oni przeciwko tak uciążliwemu sąsiedztwu.

- Audycję nazwałam "Przezroczysty problem" z uwagi, że choć problem istnieje i dotyczy wielu ludzi, niewielu jednak ruszyło by coś z tym problemem zrobić - mówi Żaneta Walentyn.

W audycji wypowiada się właścicielka skupu złomu. Jej zdaniem pojawiające się na ten temat informacje są pomówieniami.

- To są też pomówienia. Od tego jest policja, straż pożarna, są instytucje środowiska. A sąsiedzi chcą mnie wynieść stąd. Mam pozwolenia. Inaczej by mnie tu mnie nie było. Są także kontrole. Co chwile mamy instytucje z ochrony środowiska, które sprawdzają i one podejmą decyzję. Wiem, że jest też apelacja do burmistrza w tej sprawie - stwierdziła właścicielka.

W audycji wypowiadają się także burmistrz Kruszwicy Dariusz Witczak oraz radny Grzegorz Stanny.


Audycję możesz posłuchać tutaj:
Audycja z 6 grudnia Radio PIK.

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

2 komentarze:

  1. Hm... te zapachy, które czuć bardzo często na ulicy, nawet czasami jak mam włączoną klimatyzację w samochodzie to czuję smród spalenizny mówią same za siebie, że to nie są pomówienia. Jestem bardzo ciekawy jak to dalej się potoczy i czy faktycznie miasto coś z tym zrobi, czy nadal temat będzie "przeźroczysty".

    OdpowiedzUsuń
  2. Tytuł audycji idealnie pasuje do sytuscji. Niby problem jest i widac go (i to ze coś jest tu nie tak) gołym okiem to i tak wszyscy zachowują się jakby problemu nie było... ciekawe dlaczego.

    OdpowiedzUsuń