Będą kolejne spotkania z mieszkańcami?


Spotkanie z mieszkańcami Chabrowej

Na Chabrowej się nie skończy. Z Radą Miejską w Kruszwicy mogą spotkać się mieszkańcy kilku kolejnych ulic.


Przypomnijmy do spotkania mieszkańców z radnymi Rady Miejskiej w Kruszwicy doszło najpierw     w sprawie ulicy Chabrowej. Większość radnych zdecydowała o wykreśleniu środków ze zmian budżetowych, które posłużyłyby do złożenia wniosku o dofinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Decyzja ta wywołała spore oburzenie wśród mieszkańców Chabrowej, którym drogę obiecywano już od 2012 roku. Ponadto to właśnie Chabrowa uzyskała największą zdolność na pozyskanie środków zewnętrznych.

-Mieszkamy w fatalnych warunkach. To jest droga bardzo często uczęszczana zarówno przez quady,jak i tiry. To trwa już całe lata. Mamy fatalnie rozjechaną drogę. Dowodem jest choćby to, że jesteśmy zmuszeni co drugi dzień myć okna. Jak długo mamy być tak traktowani. Niektórzy z mieszkańców Chabrowej żyją w tym miejscu 60 lat! Czy my jesteśmy miastem, czy wsią? A może złem koniecznym? Płacimy podatki i mamy prawo być traktowani jak obywatele tej gminy. Proszę spojrzeć na drogę. Utwardzono ją gruzem,elementami grobów, a nawet resztkami krzyży. Chcemy normalnie żyć! -mówił podczas spotkania w sali Rady Miejskiej pan Marcin.

O ponowne rozpatrzenie sprawy ulicy Chabrowej zaapelowała Halina Bogdanowicz. Stosowna interpelacja trafiła już do burmistrza Kruszwicy.

Okazuje się jednak,że na spotkaniu z mieszkańcami Chabrowej się nie skończy. Radni Artur Grobelski, Adam Molenda i Grzegorz Stanny złożyli wnioski o zorganizowanie spotkań z mieszkańcami ulic należących do ich okręgów wyborczych. Do takiego spotkania ma dojść już w następną środę 16 listopada o godzinie 16:30. 

W sali Ochotniczej Straży Pożarnej z radnymi Rady Miejskiej zaplanowano spotkania z mieszkańcami Słonecznej, Mieszka I, Wspólnej oraz Bachorc i Głębokiego. Tematem spotkania mają być planowane inwestycje drogowe dotyczące powyższych ulic i miejscowości. 



Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz