Tablica dla Henryka Makowskiego może mieć znaczenie uniwersalne [KOMENTARZ]

Przeprowadzone kilka dni temu uroczystości odsłonięcia tablicy dla zasłużonego kruszwiczanina mogą mieć znaczenie uniwersalne dla mieszkańców naszego miasta. W ten sposób odcinamy się od kłamliwych decyzji poczynionych przez władze poprzedniego systemu.

 

Na upamiętnienie Henryka Makowskiego w Kruszwicy musieliśmy czekać 71 lat. To bardzo dużo, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę jak duże zasługi dla naszego miasta, miały jego działania. Twórca Kujawskiej Wytwórni Win podstępnie wywieziony do Bydgoszczy został wyeliminowany z życia publicznego oraz unicestwiony.

Nic dziwnego. Z formalnego punktu widzenia Makowski mógł starać się o odzyskanie przejętej przed wojną winiarni. Zrobił to zresztą tuż po wojnie. Jeśli prawdą są relacje ustne na ten temat, całkiem przypadkiem pod względem prawnym dawną winiarnię odzyskał. Dopiero powstający ład prawny musiał potraktować to jako zagrożenie i poważne niedopatrzenie rodzącego się aparatu partyjnego skoro podczas przyjazdu Makowskiego do Kruszwicy szybko doprowadził do jego aresztowania a w efekcie pozbawienia życia.

Nie przeszkadzało to latami władzy ludowej korzystać z nazwiska Makowskiego w kierowaniu zakładem, a nawet za niego się podpisywać w ważnych dokumentach.

To przerażające, gdy spojrzymy na jawną niesprawiedliwość, jaka wówczas miała miejsce w naszym kraju.

Tym bardziej uderzające są poczynania ówczesnej władzy. W tym akurat przypadku dotknęły niewinnego człowieka, który do 1941 pomógł wielu mieszkańcom Kruszwicy, starając się dla nich o pracę w zagarniętym przez Niemców zakładzie.

Z tego punktu widzenia tablica może mieć znaczenie uniwersalne. Pokazujemy w ten sposób, że decyzję decydentów (także kruszwickich) poprzedniego systemu były nie tylko niewłaściwe, ale po prostu złe.

 źródło Kurier Kruszwicki

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz