Mieszkańcy Chabrowej nie odpuszczają w sprawie przebudowy ulicy [FOTO+VIDEO]




Mieszkańcy wykreślonej ze zmian budżetowych ulicy Chabrowej nie dają za wygraną. Obiecują być na wszystkich sesjach by przypilnować radnych w przyjęciu aktualizacji dokumentacji ich drogi.



Przypomnijmy we wrześniu radny Adam Molenda złożył wniosek o wykreślenie ulicy Chabrowej ze zmian budżetowych. Droga spełniała warunki formalne umożliwiające pozyskanie dofinansowania z
Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w wysokości ponad 60 procent wszystkich kosztów związanych przebudową drogi.



-Prosimy o wciągnięcie ulicy Chabrowej do budżetu gminy. Przypominam mieszkańcom tym, którzy nie byli obecnie na spotkaniu w Radzie Miejskiej, że sprawa dotyczy tylko, na tę chwilę 18 tysięcy złotych na odnowienie dokumentacji tej ulicy. Proszę się liczyć z tym, że mieszkańcy Chabrowej w tej części dawnego Grodztwa mieszkają od 40 do 60 lat i nie mają drogi. To jest karygodne. Wykreślenie tego z budżetu jest dla nas co najmniej niezrozumiałe-stwierdził na sesji Rady Miejskiej pan Marcin, mieszkaniec Chabrowej.



Wrześniowy wniosek poparło w głosowaniu dziewięciu samorządowców. Za wnioskiem formalnym o wykreślenie ulicy zagłosowali Ilona Dybicz, Teresa Tenerowicz,  Adam Molenda, Artur Grobelski, Bartłomiej Dzwoniarkiewicz, Grzegorz Stanny, Piotr Pułkownik, Stefan Lewandowski oraz Jarosław Kowalski.

-Wykreślenie nas z budżetu zaproponował oczywiście radny Adam Molenda. Stwierdził pan, że ta kwota złożona z 18 tysięcy złotych ratuje jakieś sprawy gminy. To jest naprawdę mała kwota. Nie wiem jaki miał pan w tym cel.My czekamy na drogę od 50 lat. Każdego z urzędników prosimy o zrobienie tej drogi. Wreszcie weszliśmy do budżetu a Pan Molenda wnioskiem formalnym skreśla nas i uważa, że przebudowa się nam nie należy. Dla kogo pan pracuje? Dla nas czy dla siebie? Działa pan przeciwko mieszkańcom-stwierdziła mieszkanka ulicy Chabrowej.



Adam Molenda nie skomentował pytań zadanych przez mieszkankę. Sprawą wątpliwą według innego z mieszkańców ulicy był fakt samego zapoznania się z planowanym głosowaniem w sprawie Chabrowej. Podczas spotkania w budynku Rady Miejskiej przy ul. Niepodległości  zdarzały się bowiem przypadki wśród samorządowców, którzy twierdzili, że tematu nikt im nie objaśnił. Ponadto mieszkaniec zwrócił uwagę na wypowiedź jednego z radnych według którego sięganie po środki z dofinansowania powinno się odbyć "gdy będą one na stole".



-Co najpierw mamy mieć? Pieniądze z PROW a potem dokumenty czy najpierw dokumenty a potem
środki z PROW i starać się o dofinansowanie. Nie rozumiem radnych, którzy sprzeciwili się by korzystać z dodatkowych dotacji-zaznaczył mieszkaniec.


Głos w tej sprawie zabrał radny Grzegorz Stanny. Samorządowiec na spotkaniu z mieszkańcami w sali Rady Miejskiej nie był.



-Są miejscowości gdzie również można skorzystać z PROW i tam mieszkańcy pamiętają nawet Mieszka I, a nie 60 lat jak wy mówicie. Jeśli wam zabierzemy to komuś zrobimy. Jest kawał drogi do was zrobiony i powinniście się z tego cieszyć. Każdy powinien dostać po trochu-mówił radny przypominając o staraniach mieszkańców Bachorc i Głębokiego w sprawie swojej ulicy.




Mieszkańcy Chabrowej zwrócili jednak uwagę, że na drogę czekają od lat. Przebudowa drogi powinna mieć miejsce kilka lat wcześniej z uwagi na przyjętą na ten cel pierwszą dokumentację. Ponadto nie wszyscy z pośród radnych byli na spotkaniu w budynku Rady Miejskiej przy Niepodległości.



-Niewytłumaczalne jest to, że na spotkaniu z nami nie było wszystkich radnych zwłaszcza tych, którzy głosowali za wykreśleniem ulicy ze zmian budżetowych.Dlatego dziś ponownie pilnujemy interesów naszej ulicy. My nie wybieraliśmy terminu spotkania tylko państwo -stwierdził mieszkaniec.



Przewodniczący Rady Miejskiej Aleksander Budner potwierdził, że sprawa ponownie trafi do burmistrza z uwagi na pisemną prośbę Haliny Bogdanowicz. Radna okręgu, do którego należy Chabrowa złożyła interpelacje o ponowne rozpatrzenie tematu wspomnianej ulicy.

Share on Google Plus

About Przemysław Bohonos

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz