Pięć lat Klubu Olimpijczyka [RELACJA]

Pięć lat minęło jak szybki bieg. Tyle bowiem czasu działa Klub Olimpijczyka w Kruszwicy. Głównym punktem obchodów było odsłonięcie kolejnych Laurów Olimpijskich. W tym roku uhonorowani zostali: paraolimpijczyk w pływaniu Mirosław Piesak oraz olimpijczyk, kolarz torowy Grzegorz Krejner. 

 

Nasze obchody zaszczycili swoją obecnością poseł na sejm olimpijczyk Tomasz Kucharski, przedstawiciel Polskiego Komitetu Olimpijskiego Elżbieta Kwiatkowska, wiceburmistrz Kruszwicy Bartosz Krajniak, radni Ilona Dybicz i Artur Grobelski, współpracujący z klubem dyrektorzy szkół i organizacji oraz członkowie klubu. W czasie spotkania doszło do miłej uroczystości, z rąk przedstawicielki PKOL członkowie naszego klubu otrzymali medale „Za Zasługi dla Polskiego Ruchu Olimpijskiego’’- Ireneusz Śmigielski złoty i Arkadiusz Dybicz brązowy .  

A teraz pozwólcie, że w iście sportowym tempie  i to sprinterskim, a nie maratońskim przedstawię historie naszej działalności. W dniu 16 marca 2011 wkraczamy na boisko, przeprowadzamy przemyślaną ofensywę informacyjną. Uzyskujemy od Władz Miasta zgodę i pomoc na rozpoczęcie działalności . Za cel postawiliśmy sobie propagowanie idei olimpijskiej od przedszkolaków po emerytów, ze szczególnym uwzględnieniem tych pierwszych. Oni jednak znacznie lepiej rokują. Miały to być i są nie tylko spotkania z olimpijczykami, ale i czynny udział w imprezach sportowych. Pierwsza osobą na której wypróbowaliśmy metody działania i dotarcia do odbiorcy był znany piłkarz i trener Darek Pasieka . Jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni za to, że w duchu sportowym podjął się tego wyzwania. Jako, że był to rok przygotowań do igrzysk w Londynie, jeszcze przed rozpoczęciem oficjalnej działalności gościliśmy Szymona Ziółkowskiego. Swój pełnoprawny start zaliczyliśmy 1 czerwca 2011 w czasie zawodów sportowych szkół podstawowych, gdzie naszymi gośćmi byli: Marian Sypniewski, Dariusz Goździak, Andrzej Szajna i Marek Leśniewski.

Był to dla nas wspaniały prezent z okazji Dnia Dużego Dziecka. Każdy pasjonat ma w swojej dziedzinie coś do czego zmierza i na co czeka. Na naszym celowniku znalazł się Piknik Olimpijski w Warszawie. Doroczna impreza w , której bierzemy udział. Gdzie można nie tylko spotkać się i porozmawiać z wielkimi polskiego sportu, ale i uczestniczyć w wielu konkursach i konkurencjach. Przygotowaliśmy również swoje autorski projekty . Jednym z nich jest impreza pod hasłem ,,Polscy Olimpijczycy Dzieciom”, w czasie której młodzież nie tylko spotyka się z olimpijczykami, ale i rywalizuje z nimi jako członkami swoich drużyn w zawodach sportowych .

Aby iść do przodu nie można zapominać o historii. Z naszej inicjatywy powstaje Aleja Olimpijczyków zasłużonych dla Kruszwicy i Ziemi Kujawskiej, którą otwiera kruszwicki olimpijczyk w strzelectwie z Paryża 1924 Władysław Świątek.

Żeby nie było jednak tak, że tylko się spotykamy, wspominamy i odsłaniamy, co jak wiadomo jest ulubioną dyscypliną sportową działaczy. Startujemy w Biegu Olimpijskim w Racocie, współorganizowaliśmy bieg rodzinny, jeździmy na rajdy rowerowe, bierzemy udział w zawodach strzeleckich. Jesteśmy również kibicami, dopingujemy co prawda z różnym skutkiem, ale niesłabnącym zapałem piłkarzy Zawiszy, siatkarzy Transferu, czy koszykarzy Anwilu. Oklaskujemy najlepszych lekkoatletów świata na Pedroc Cup, Copernikus Cup, Memoriale Kamili Skolimowskiej. Przy współpracy z Młodzieżowym Ośrodkiem Wychowawczym dla Dziewcząt i Środowiskowym Domem Samopomocy przybliżamy sport tym, którym trudno było by zrealizować swoje marzenia samodzielnie. Wspieramy akcje charytatywne na naszym terenie, gramy od lat z Jurkiem Owsiakiem.

Nie jest w dobrym tonie chwalić samych siebie ,ale na zakończenie garść tak lubianych przez wszystkich statystyk. W czasie dotychczasowej działalności odwiedziło nas blisko 60 olimpijczyków, niektórzy wielokrotnie. Bez fałszywej skromności myślę, że możemy nazwać  naszymi przyjaciółmi min. Marka Łbika, Mirka Piesaka, Tomka Kucharskiego,  Grzesia Krejnera, Marka Leśniewskiego, czy Marietę Gotfryd. Nazwisk pozostałych nie wymieniam aby nikogo nie pominąć i nie urazić. Uzbierała by się  z tego całkiem niezła wioska olimpijska, a porównując rozmiary Kruszwicy i Rio nie mamy się czego wstydzić, o budżecie nie wspomnę. Braliśmy udział i organizowaliśmy wyjazdy na ponad 50 imprez sportowych, a ich uczestnicy zapełnili by przyzwoitych rozmiarów stadion piłkarski.

Na zakończenie zakończenia podziękowania: Dla Władz Miasta, członków klubu, instytucji i szkół współpracujących, że uwierzyli nam , iż można dotknąć i zanurzyć się w świecie wielkiego sportu . a zawodnicy, których podziwiamy i dopingujemy na ekranach telewizorów , w bezpośrednich kontaktach są normalnymi wspaniałymi ludźmi . Naszym olimpijczykom dziękuję za ich bezinteresowność i zaangażowanie. Byłbym zapomniał nasz klub liczy 16 członków, więc całkiem sporo się udało, a to przecież nie koniec za chwile startuje Rio.

 

Galeria:

https://www.facebook.com/Kruszwica/photos/?tab=album&album_id=1046459152056877

 

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz