Spór o Młodzieżowy Zespół Doradczy trwa

Temat Młodzieżowego Zespołu Doradczego przynosi kolejny spór między radnym powiatowym Jackiem Zalesiakiem, a Urzędem Miejskim w Kruszwicy. Do naszego serwisu trafiają kolejne oświadczenia i dokumenty w tej sprawie.

 

 

 

Przypomnijmy w ubiegłym miesiącu Jacek Zalesiak  zwrócił uwagę na Młodzieżowy Zespół Doradczy. Zdaniem radnego powiatowego cała sprawa ma na celu budowanie kapitału politycznego. Wątpliwości  to również kwestia kryterium doboru członków organizacji (http://mojakruszwica.pl/index.php/polityka-i-samorzad/1785-jacek-zalesiak-wnosi-uwagi-w-sprawie-mlodziezowego-zespolu-doradczego)

Tymczasem Urząd Miejski odpowiedział radnemu powiatowemu, że "Zespół będzie miał charakter konsultacyjny, doradczy i inicjatywny, a jego członkowie będą pełnić swe funkcje społecznie. Odwołanie członka Młodzieżowego Zespołu Doradczego Burmistrza Kruszwicy następować będzie na wniosek szkoły, której jest przedstawicielem. Kadencja zespołu ma trwać 2 lata i rozpoczynać się będzie licząc od miesiąca jego pierwszego posiedzenia. Spotkania zespołu mają odbywać się nie rzadziej niż raz na kwartał. ( http://mojakruszwica.pl/index.php/polityka-i-samorzad/1800-urzad-miejski-w-kruszwicy-odpowiada-jackowi-zalesiakowi-na-zarzuty-w-sprawie-mlodziezowego-zespolu-doradczego)

Jednocześnie instytucja podkreśliła, że przesyłanie pism radnego do starostwa to "wykorzystywanie tematu współpracy z młodzieżą do celów politycznych". Zdaniem Urzędu Miejskiego próba blokady tej inicjatywy przez Jacka Zalesiaka należy oceniać jako celowe działanie prowadzącego do popsucia dobrych relacji między szkołami a samorządem.

Sprawa ma swój dalszy ciąg 12 maja. Wtedy to głos zabrało starostwo powiatowe w Inowrocławiu. W piśmie czytamy, że instytucja ta poinformowała o konieczności każdorazowego informowania organu prowadzącego o jakichkolwiek inicjatywach kierowanych do szkół prowadzonych przez Powiat Inowrocławski.

W piśmie czytamy również, że w dniu 6 maja pismo z Urzędu Miejskiego wpłynęło, ale nie zawierało szczegółowych założeń projektu, celów czy regulaminu. Stąd szkoły ZSP w Kobylnikach oraz ZSP im. Kazimierza Wielkiego nie przystąpią do tego projektu. Jednocześnie nie zabrania się aby pełnoletni uczniowie tych placówek uczestniczyli we wszelkiego rodzaju projektach realizowanych poza szkołą i po godzinach lekcyjnych.

W odpowiedzi na to pismo swoje oświadczenie przesłał również Urząd Miejski w Kruszwicy. Nadgoplańska gmina tłumaczy, że starostwu zostały przedłożony ogólny program działania zespołu.  Co więcej nie zabrania się aby uczniowie biorący udział w projekcie mogli być wybierani w demokratycznych wyborach. Całą sprawę nazywa natomiast wykorzystywaniem inicjatywy do celów politycznych.

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz