Kruszwiczanie na słynnej Harendzie

Justyna i Bartłomiej Grabowscy wzięli udział w Wiosennej Biesiadzie Poetyckiej nieopodal domu Jana Kasprowicza.

 

W dawnych czasach, epoce romantyzmu poeci spotykali się, aby podzielić się swą twórczością, zbliżyć się do siebie i czerpać całymi garściami z literatury pięknej. Dziś wydaje się, że te czasy dawno minęły, jednakże nic bardziej mylnego. W całej Polsce odradza się poezja i związane z nią tradycje ludowe. Tak jak w czasach Władysława Reymonta i Stanisława Wyspiańskiego, pisarzy Młodej Polski, tak i dziś literaci spotykają się na łonie natury, bliżej wsi i dzielą się wynikami swej pracy, czy raczej ukazują najbardziej skryte zakątki swej duszy.

Od wielu lat w Kruszwicy organizowane są Ogólnopolskie Spotkania Literackie, na które przybywają poeci, literaci i wszyscy związani z środowiskiem twórczym artyści. Okazuje się, że nie jest to jedyna impreza związana z poezją i poniekąd ziemią kujawską. W sobotę 2 kwietnia odbyła się w Zakopanem, nieopodal domu Jana Kasprowicza na słynnej Harendzie – Wiosenna Biesiada Poetycka. Organizatorem biesiady było prężnie rozwijająca się Wydawnictwo Św. Macieja Apostoła z Lublińca, a spotkanie poprowadził redaktor, wydawca i poeta pan Edward Przebieracz.

W okolice, gdzie Jan Kasprowicz, nasz krajan spędził ostatnie lata swego życia i napisał wiele wspaniałych wierszy, przybyli wieszcze z całej Polski, współpracownicy wydawnictwa. Nie zabrakło również poetów z Kruszwicy.

W czasie dwudniowego pobytu, odbyły się bardzo wartościowe warsztaty literackie. W tym czasie powstało wiele wierszy, jak zapewniają uczestnicy wynikiem spotkania będą również nowe poematy, co jest naturalnym zjawiskiem po tak emocjonującym spotkaniu, w przepięknym hoteliku u podnóża Gubałówki, otoczonym górami, lasami, które przecinają raz po raz zakopiańskie strumyki i rzeki.

 

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz