Komin Zakładów Tłuszczowych miał zostać wyburzony. Taką wersję przedstawił żartowniś

Jak poinformowała Gazeta Wyborcza  kilkadziesiąt osób w niedzielne popołudnie  udało się na ulicę warszawskiego  Targówka, aby wpatrywać się w komin, który miał wybuchnąć.

 

 

W niedzielę 7 lutego  kilkadziesiąt osób zebrało się przy zjeździe do Zakładów Przemysłu Tłuszczowego, które przejęła firma Kruszwica. Trzymając w rękach aparat oraz kamery czekali na wybuch komina znajdującego się na środku terenu zakładów. Moment kulminacyjny miał nastąpić o 14:45. Miał.. bo nic się nie stało.

Zdaniem mundurowych, którzy o dziwnym zbiegowisku otrzymali informacje, doszło do głupiego żartu który wprowadził wielu mieszkańców w błąd. Informacje o wybuchu zaczerpnęli bowiem z informacji rozwieszonych w mieście. Potwierdza to również rzecznik firmy Rafał Niczypora.

-Nie mamy z tym nic wspólnego, to nie  nasze ogłoszenie - podkreśla. Kto więc  jest jego autorem? Asp. Piotr Świstak  z zespołu prasowego Komendy Stołecznej  Policji mnoży niewiadome: - Nie wiem,  czy to było włamanie do serwera, czy  ktoś zrobił sobie głupi żart. Nie wiem,  w jakim kierunku to pójdzie, jakie  zarzuty zostaną postawione i co może  komuś za to grozić. Jeśli zostanie złożone zawiadomienie,  policjanci podejmą czynności - mówi.

 

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz