Szota w Kruszwicy: W obietnice Olszewskiego bym nie wierzył.

Reprezentujący środowisko Zjednoczonej Prawicy Maciej Szota odwiedził Kruszwicę. W nadgoplańskiej gminie przedstawił swój program wyborczy oraz odniósł się do spraw związanych z bieżącymi wydarzeniami politycznymi.

 

Choć kandydat oficjalnie przynależy do Solidarnej Polski, to tym razem wystartuje pod banderą Prawa i Sprawiedliwości. Wszystko za sprawą podpisanego w ubiegłym roku porozumienia między PiS a Solidarną Polską i Polską Razem. Dotyczyło ono m.in. wspólnego startu w wyborach samorządowych oraz parlamentarnych.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy został zapytany o sprawy bieżące Kruszwicy, których rozwiązania podjął się we wrześniu sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju Paweł Olszewski. Mowa tu m.in. o drodze krajowej nr 62 w miejscowości Kobylniki, która stwarza spore zagrożenia dla jej użytkowników.

-Minister Olszewski przez cztery lata nie wykazywał większego zaangażowania sprawami regionu. Świadczy to również o tym, że jest on z Bydgoszczy. Za bardzo bym w jego obietnice nie wierzył -mówił na spotkaniu Maciej Szota- jeśli są to sprawy ważne dla Kruszwicy to powinny być realizowane.
Kandydat do parlamentu podkreślił wielokrotnie, że chce być posłem regionu i zajmować się sprawami powiatu inowrocławskiego.
-Jako poseł reprezentujący ten region, czyli powiat inowrocławski te wszystkie tematy będę próbował poruszać- stwierdził kandydat.

O sprawie związanej z miejscem niebezpiecznym w Kobylnikach dość często przypomina biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. W ostatnim komunikacie podano do publicznej informacji, że droga krajowa nr 62 w Kobylnikach została przez sekretarza stanu Pawła Olszewskiego podpisana w ramach "Programu Likwidacji Miejsc Niebezpiecznych”.

Do niedawna kwestią sporną w środowisku inowrocławskim pozostawała sprawa związana z koalicją w Radzie Miejskiej. Po ubiegłorocznych wyborach samorządowych Solidarna Polska zawarła ją z Porozumieniem Ryszarda Brejzy. To w nim pracują działacze Platformy Obywatelskiej. W czasie listopadowych wyborów Maciej Szota oficjalnie poparł również kandydaturę obecnego Prezydenta Inowrocławia.

Działacze Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem koalicjanci Solidarnej Polski wyraźnie określili się natomiast za Marcinem Wrońskim.


-W minionych wyborach w II turze wybieraliśmy między Ryszardem Brejzą a Marcinem Wrońskim. Ryszarda Brejzę znam z jego ośmioletniej pracy, popełnia błędy jak każdy inny włodarz. W ubiegłym roku nie było jednak lepszego kandydata dla mojego miasta- tłumaczył Maciej Szota- Myślę, że lokalnie trzeba jakoś działać i współpracować. Myślę, że każdy ma prawo oceniać swoim zdaniem włodarza, ale są kwestie, które powinny nas łączyć.


Szota zaznaczył również, że choć poparł kandydata z Porozumienia Ryszarda Brejzy to nie oznacza, że popiera również Platformę Obywatelską, z którą Prezydent Inowrocławia sympatyzuje.


Spotkanie wyborcze z Maciejem Szotą odbyło się w Hoteliku Sportowym przy ul. Poznańskiej 17. Wzięło w nim udział ponad 20 osób.

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz