Justyna Grabowska: Venimus, vidimus, Deus Vicit!- O tym jak Sobieski Europę uratował

Dzisiaj mija 332 rocznica zwycięstwa pod Wiedniem. W 1683 roku siły Jana Sobieskiego uratowały cywilizację chrześcijańską. 

 

Wiek XVII nazywany jest często czasem wojen. Przez cały wiek Polska była skonfliktowana ze Szwecją, Rosją i Turcją. Tymczasem na południe od naszego kraju, w 1682 roku Turcja rozpoczęła przygotowania do wojny z Austrią. Na wiosnę 1683 roku cesarz Austrii Leopold I podpisał z królem polskim Janem III Sobieskim traktat sojuszniczy. W Rzeczpospolitej rozpoczęto pospolite ruszenie. Wyniszczona poprzednimi wojnami Polska i Litwa niechętnie przystępowało do kolejnego militarnego wysiłku. Jednak król doskonale wiedział, że ta pomoc jest konieczna, mimo że krzyżuje jego plany polityki bałtyckiej.

Siły Jana III Sobieskiego z Krakowa pod oblegany już od płowy lipca Wiedeń ruszyły 13 sierpnia. Na przełomie sierpnia i września wojska polskie przekroczyły granice z Austrią, a ich dalsze posunięcia zależały od narady w zamku hrabiego Hardegg w Stettelsdorf.

Uczestniczył w niej Jan III Sobieski, hetman polny Mikołaj Sieniawski, hetman wielki koronny Stanisław Jabłonowski, dowódca sił austriackich książę Karol Lotaryński oraz dowódcy posiłkowych wojsk niemieckich. Podjęto wówczas decyzję o kierunku operacji opartej na odsieczy oblężonemu Wiedniowi. Po długich i burzliwych naradach naczelne dowództwo   powierzono królowi polskiemu, który miał poprowadzić ok. 68 tysięczne oddziały wojsk sprzymierzonych. Dla porównania Kara Mustafa, wezyr sułtana Mahmeda IV dowodzący kampanią austriacką do ich powstrzymania przeznaczył 65 tysięcy żołnierzy. 

W kilka dni od narady nastąpił przemarsz wojsk sprzymierzonych przez Las Wiedeński. Na czele wojsk szła piechota, która torowała drogę kawalerii i artylerii. Sobieski ustawił wojska austriackie na lewym skrzydle, natomiast wojsko Rzeszy w centrum.

 Do pierwszych starć doszło 12 września 1683 roku, po mszy świętej gdy lewe skrzydło sprzymierzonych (a więc wojska austriackie dowodzone przez księcia Karola Lotaryńskiego) rozpoczęło natarcie na odcinku nad Dunajem i spotkało się z kontratakami Turków. Z punktu widzenia strategicznego miało  przyciągnąć uwagę Kara Mustafy. Lewe skrzydło i centrum powoli poruszały się naprzód. Ciężki bój o wzgórza i doliny toczyło prawe skrzydło polskie. Około godziny 16 oddziały Rzeczypospolitej zaczęły formować front, by zrównać się z linią wojsk Rzeszy i Austrii. Docierając do linii pozostałych wojsk prawe skrzydło ustawiło się tak, aby odciąć drogę odwrotu wojskom tureckim. Kara Mustafa przeorganizował więc swoje szeregi i główne siły wojsk tureckich ustawił naprzeciw husarskiej grupy uderzeniowej. Ruch ten spowodował, że część oddziałów wojsk tureckich zaczęła wycofywać się, sądząc, że zarządzono odwrót. Tymczasem książę Karol Lotaryński wznowił natarcie lewego skrzydła.

Gdy zapadał zmierzch Jan III Sobieski zdecydował się na decydujące uderzenie. Nie chciał bowiem dać nieprzyjacielowi szansy na wycofanie się spod Wiednia. Potężna 20 tysięczna jazda ciężka husarzy przypuściła szarżę na przeciwnika. Husarze i biegnące za nimi chorągwie pancerne przeszły z kłusu w galop i przeskakując nasypy i rowy z potężnym krzykiem „Jezus, Maria, ratuj!” i „Bij, zabij!” pędziły ku obozowi tureckiemu. Pod impetem uderzenia konnica turecka został rozbita. Wszelki opór został przełamany i do opuszczonej kwatery wezyra Kara Mustafy, około godziny 18.00 wkroczył Jan III Sobieski, zwany przez Turków Lwem Lechistanu. Chociaż nie udało się odciąć odwrotu uciekającym Turkom walki pod Wiedniem trwały do około godziny 22.00.

„Venimus, vidimus, Deus Vicit!” pisał Jan III Sobieski do papieża Innocentego XI, informując go o zwycięskiej bitwie. Wiktoria wiedeńska miała wielki wpływ na wydarzenia w Europie. Porta Osmańska poniosła klęskę. W roku 1699 zakończono XVII wieczne wojny z Turcją podpisując w Karłowicach pokój, na mocy którego Turcja musiała zrzec się wielu ziem.

Również w naszym regionie można spotkać pamiątkę tej bitwy. W kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Chełmcach znajduję się tablica pamiątkowa umieszczona w 1883 roku w dwóchsetną rocznicę odsieczy wiedeńskiej. Widnieje na niej napis: "Jan III Sobieski (…) Wódz Naczelny wojsk sprzymierzonych (…) dnia 12 września 1683 roku , król Polski (…) ratował Niemcy i chrześcijaństwo".

 Autor: Justyna Grabowska

 

 

Źródła:

 

Dzieje Polski, red. W. Sienkiewicz, Warszawa 2008

 

Wójcik Z. Historia Powszechna, wiek XVI – XVIII, Warszawa 2004

 

http://histmag.org/Bitwa-pod-Wiedniem-12-wrzesnia-1683-roku-9971;4

 

 

 

 

 

 

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz