Filip Kozłowski uratował wynik spotkania z Bytovią

Kruszwiczanin Filip Kozłowski uratował wynik spotkania Rozwój Katowice- Drutex- Bytovia Bytów. Napastnik zdobył bramkę w końcowych minutach meczu.

 

Dla katowiczan spotkanie z drużyną z Bytowa nie układało się od samego początku. Pierwsze próby strzelenia bramki dla Rozwoju można było obserwować dopiero po 30 minutach meczu. Jak informują śląskie media choć piłka kotłowała się w polu karnym bytowian czy wręcz szybowała wzdłuż linii bramkowej za każdym razem brakowało kogoś kto mógłby akcję pozytywnie zakończyć.

{youtube}v=ycCxwyvntp0{/youtube}

[VIDEO Katowice Oficjalny Kanał- https://www.youtube.com/watch?v=ycCxwyvntp0 ]

Tymczasem drużyna Bytovii wielokrotnie przejmowała prowadzenie. Zwłaszcza  w drugiej połowie spotkania gdy precyzyjnym strzałem głową, bramkę dla swojego zespołu zdobył Janusz Surdykowski. 

Sytuacja zmieniła się gdy na ostatnie minuty meczu trener Marek Motyka wprowadził na boisko 20-letniego kruszwiczanina Filipa Kozłowskiego. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry po dośrodkowaniu Roberta Tkocza rezerwowy Rozwoju, zamknął akcję strzałem głową zapewniając katowickiemu zespołowi remis.  

-Zawsze chcę wygrywać. Jeśli jednak remisuje się w takich sytuacjach to trudno marudzić- komentował dla śląskich portali trener Rozwoju Katowice. 

-Fantastycznie! Strzeliłem bramkę, bo po to wszedłem. Trener mówił mi, że mam pomóc drużynie. Gdy pojawiłem  się na boisku, był ciężki okres, ale myślę, że spełniłem oczekiwania  sztabu, trenerów i kibiców. Jestem zadowolony- podsumował swoją bramkę Filip Kozłowski. 

Rozwój Katowice zajmuje obecnie 8 miejsce w tabeli rozgrywek I ligi. Drużyna katowiczan ma za sobą przegraną z zespołem Wigry Suwałki oraz jedno zwycięstwo z Olimpią Grudziądz.

 

Share on Google Plus

About Admin

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz